niedziela, 22 listopada 2015

Jantar- efekty po trzech tygodniach stosowania.


W końcu wpadła w moje ręce wysławiona wcierka Jantar. Skusiłam się na nią nie tylko po to, by przyśpieszyć wzrost włosów, ale też po to, by pozbyć się problemu wypadania włosów. Od porodu włosy leciały mi garściami. Wcierka wszystko zmieniła.

Jestem w szoku, że już po trzech tygodniach stosowania widać efekty.

Włosy dalej wypadają, ale już nie w takiej ilości jak przed zastosowaniem wcierki.

Pojawiło się dużo babyhair. . Zwłaszcza na zakolach. Jeszcze trochę i zrobi mi się grzywka (a ostatnio zastanawiałam się, czy nie ściąć grzywy) :D
  
 
Przyrosty po 3 tygodniach wyniósł 1 cm. Bardzo dobry wynik jak dla mnie.

Na pewno powrócę do tej wcierki. W grudniu zaczynam kuracje od nowa.

Muszę też podciąć już końce, bo powoli się rozdwajają, ale to już po zakończeniu akcji zapuśćmy się jesiennie u wlosynaemigracji. Tak więc ''czesze się'' że dzięki wcierce trochę podgoniłam z zapuszczaniem. Z mniejszym bólem serca będę je podcinać :)

10 komentarzy :

  1. Mi niestety za bardzo wysuszała skalp, ale fajnie, że u Ciebie się sprawdziła. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cud miód orzeszki :D cieszę się ze w końcu coś pomogło na te wypadanie

      Usuń
  2. U mnie średnio się sprawdzał Jantar

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :( może inna wcierka się sprawdzi

      Usuń
  3. Śliczne masz włosy ;) Ja polubiłam się z Jantarem - mam mnóstwo babyhairów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)bejbiki trochę irytuja jak tak odstaja ale cieszą jak nie wiem :D

      Usuń
  4. Też lubię Jantar. Fajnie że się sprawdził u Ciebie :) chociaż ja zawsze uzywam 4tygodnie dopiero potem przerwa. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie Jantar jest numerem jeden. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja buteleczka z Jantarem grzecznie stoi w szafce i czeka na lepsze czasy gdy mój skalp się uspokoi:)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka